Dlaczego powinieneś to zmienić?

W sobotę wybraliśmy się na wycieczkę, więc założyłam plecak, który wydawał mi się bardzo lekki. Byłam pewna, że to nic takiego, że dam radę cały dzień nosić go na plecach. Niestety z każdą minutą wędrówki stawał się coraz cięższy i niewygodny, a ja po prostu chciałam go zdjąć…

To co Tobie przeszkadza w Twoim wyglądzie, zachowaniu, czy sposobie myślenia jest jak ten plecak: niby nic, ale z czasem zaczyna mocno doskwierać i osłabiać Twoją psychikę. Zaczyna wpływać na efektywność w różnych sferach życia, a Ty buntujesz się przed zmianą, bo jest to coś nowego, nieznanego i budzi w Tobie niepokój. Powoli zaczynasz przyzwyczajać się do ciężaru plecaka, bolących barków i osłabienia. To jest Twoja norma, tak widocznie musi być i nie masz ochoty nic z tym zrobić. Negujesz ten ciężar, porady innych i odpychasz od siebie pomoc oraz myśli o zmianie.

Czy czujesz taki ciężar na co dzień? Czy jest coś co uwiera Twojej psychice w tak dużym stopniu? Zakładam, że tak, ponieważ nie ma ludzi idealnych i większość z nas ma kilka kompleksów lub rzeczy, które chciałaby zmienić. Pomyśl zatem o czymś, co najbardziej chciałbyś zmienić i zadaj sobie poniższe pytania:

  • Czy to sprawia, że czuję się ze sobą źle? 
  • Czy to wpływa na ważne apekty mojego życia?
  • Czy to przeszkadza w relacjach z innymi? 
  • Czy to mnie ogranicza?
  • Czy jestem w stanie to zmienić?  

Jeśli na cztery z nich odpowiedziałeś twierdząco, prawdopodobnie czas na zmiany.

Jeśli masz nadwagę, nie pójdziesz ze znajomymi na plażę, bo wstydzisz się wyglądu. Nie pograsz w piłkę z dzieckiem, bo zaraz dostaniesz zadyszki. Czujesz, że masa ciała wpływa na każdą część Twojego życia- nawet w pracy krępujesz się jeść, bo czujesz, że zobaczyć kogoś pulchnego z jedzeniem to jak zobaczyć alkoholika z winem: stereotypy nasuwają się same. Jeśli natomiast przeszkadza Ci Twoje lenistwo, nie będziesz podejmować się nowych zadań, bo wiesz, że i tak ich nie dokończysz. Będziesz tkwić w obecnym położeniu długie lata, bez szansy na poprawę i lepsze życie. Nie podejmiesz ciekawych aktywności, nie rozwiniesz się, bo lenistwo spowolni wszystkie procesy życiowe.

Przykłady można mnożyć- mechanizm błędnego koła nakręca się i pozostawia Cię w objęciach rozpaczy. Z tyłu głowy kiełkuje myśl, że byłoby dobrze coś zmienić, ale brakuje motywacji, żeby przerwać ten tryb. Zmiana jest jednak konieczna, żeby pozbyć się męczącego ciężaru i móc pełniej żyć. Musisz wiedzieć, że sama świadomość tego, że powinieneś się zmienić jest już pierwszym krokiem ku metamorfozie. Wiele osób egzystuje dużą część życia próbując zagłuszyć konieczność zmiany: przyzwyczaili się do męczącego stanu na tyle, żeby wyłączyć myślenie. Nie bądź jednym z nich i nie działaj na autopilocie.

Zazwyczaj zmiany są bardzo trudne do przeprowadzenia: wymagają konsekwencji, uporu i radzenia sobie z porażkami. Nieocenione jest wsparcie bliskich, ale także specjalistów, którzy pomogą Ci przejść trudny etap. Niezależnie, czy mówimy o rzuceniu palenia, zmianie diety, czy charakteru, zmiana jest furtką ku lepszemu życiu i musisz mieć tego świadomość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *